Nigdy nie wiadomo jak zacząć, żeby na wstepnie nie zniechecić do siebie ludzi.
Mógłbym na przykład zacząć żalić się, że ponad 50% polskiego społeczeństwa to komuniści i inni socjaldemokraci, którzy od końca II Wojny Światowej nie są w stanie raz na zawsze zerwać z populistyczno-socjalistyczna polityką i dać wreszcie szansę polityce prorynkowej. Mógłbym też napisać, że ta czterdziestokilkuprocentowa mniejszość na szczęście dojrzała do zmian i ma juz dość socjalistycznego wyzysku rodem z "Robin Hooda"...
...ale po co? Czy to coś zmieni? Nie sądzę. Zostaje nam tylko wierzyć, że elektorat Kaczora do nastepnych wyborów wyginie (co - zważywszy na średnią wieku tegoż elektoratu - jest bardzo prawdopodobne) i że wreszcie nadejdą czasy, w których każdy dba o swój ogonek.
Tymczasem zapraszam Towarzyszy do systematycznego zaglądania i zostawiania jakichś śladów obecności
Pozdrawiam serdecznie
Tomek "tom-ash" Janiszewski





--
"strangers passing in the street, by chance two separate glances meet...i am you and what i see is me."
--
Every day is a chance...
gg:1261137
Being so selfish is destroying me
--
(\../) // JID: tom-ash@chrome.pl
(O.o) // MAIL: tom-ash@szantymaniak.pl
(>< )o // PHONE: 0048697743544
--
Take your powder, take your gun, report to General Washington.
Previous PageNext Page